Rewolucyjna nowelizacja w zakresie sprzedaży konsumenckiej – już dzisiaj przygotuj się do zmian

Prawo i sprzedaż

uśmiechmięta sprzedawczyni siedząca przy komputerze

fot. istockphoto.com

Od 13 czerwca 2014 r. wejdą w życie rewolucyjne zmiany w zakresie sprzedaży konsumenckiej.

Zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów (zmieniła dyrektywę Rady 93/13/EWG i dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchyliła dyrektywę Rady 85/577/EWG i dyrektywę 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady), państwa członkowskie UE, w tym Polska, zobowiązane są do przyjęcia i opublikowania przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych niezbędnych do wykonania dyrektywy do 13 grudnia 2013 r., przy czym przepisy te powinny wejść w życie najpóźniej 13 czerwca 2014 r. (art. 28 dyrektywy).

W chwili obecnej w Sejmie RP trwają zaawansowane prace nad rządowym projektem ustawy o sprzedaży konsumenckiej. Trudno przewidzieć, jaki będzie efekt działań ustawodawcy, niemniej jednak kierunek zmian wyznacza wskazana powyżej dyrektywa, dlatego zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy mogą się już przygotowywać do wejścia w życie nowych przepisów.

Nowe przepisy przede wszystkim mają poszerzyć uprawnienia konsumentów przy jednoczesnej precyzacji unormowań, które do tej pory budziły wiele wątpliwości. Nowelizacja obejmie w szczególności umowy konsumenckie zawierane w lokalu przedsiębiorstwa oraz poza lokalem przedsiębiorstwa i tzw. umowy „na odległość”, a będą dotyczyć obowiązków informacyjnych, wymogów formalnych związanych z zawieraniem tego typu umów oraz warunkami odstąpienia.

Nowela uchyli dotychczasową ustawę o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, a także ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i przepisy kodeksu cywilnego.

Zgodnie z nową dyrektywą 2011/83/UE zostanie wprowadzone m.in.:

  • Po pierwsze

To na przedsiębiorczy będzie spoczywał ciężar dowodu spełnienia obowiązku informacyjnego w postaci informacji o cenie, wynagrodzeniu czy kosztach, brak tych informacji może skutkować brakiem zobowiązania konsumenta do zapłaty.

  • Po drugie

Zostanie wydłużony termin na konsumenckie odstąpienie od umowy (bez podawania przyczyny) zawartej na odległości i poza lokalem przedsiębiorstwa z 10 do 14 dni, natomiast w razie braku przekazania konsumentowi informacji o prawie do odstąpienia termin na złożenie takiego oświadczenia ulegnie wydłużeniu z 3 do aż 12 miesięcy.

  • Po trzecie

Zostanie poszerzony katalog sytuacji, kiedy odstąpienie od umowy nie będzie przysługiwało konsumentowi,

  • Po czwarte

Przedsiębiorca będzie zobowiązany do zwrotu kosztów dostawy równych najtańszemu, zwykłemu sposobowi dostarczenia, jaki sam oferuje (obecnie przedsiębiorca powinien zwrócić taką kwotę, jaką faktycznie zapłacił kupujący).

  • Po piąte

Przedsiębiorcy zostaną wyposażeni w uprawnienie polegające na powstrzymaniu się ze zwrotem ceny konsumentowi do chwili otrzymania rzeczy z powrotem lub dostarczenia przez konsumenta dowodu jej odesłania (obecnie przedsiębiorcy mają 14 dni od otrzymania oświadczenia o odstąpieniu od umowy na zwrot należności).

  • Po szóste

Konsument będzie ponosił odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy, będące korzystaniem z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia jego charakteru, cech i funkcjonowania,

  • Po siódme

Ulegnie zmiana definicji konsumenta w przepisach kodeksu cywilnego oraz zniknie pojęcie niezgodności towaru z umową sprzedaży konsumenckiej.

  • Po ósme

Zostanie wydłużony okres domniemania istnienia wady w dacie sprzedaży produktu z 3 do 6 miesięcy.

Nowa ustawa o prawach konsumenta, nowe możliwości składania reklamacji, więcej obowiązków informacyjnych dla sprzedawców, nowe terminy, nowe zasady zwrotu, obowiązek zwrotu kosztów dostawy w przypadku umów zawartych na odległość – przygotuj się już dzisiaj do zmian. W efekcie tych zmian prawa konsumentów zostaną ujednolicone na terenie całej Unii.

 

O autorze:

Marta Wysocka-Fronczek

Marta Wysocka-Fronczek -Właścicielka firmy LEX & FINANCE specjalizującej się w doradztwie prawnym i finansowym.Organizuje Prawnicze piątki dla przedsiębiorców, na których właściciele firm zdobywają niezbędną wiedzę w zakresie prawa i finansów.

Komentuj za pomocą Facebook'a

Komentarze (7)

    • copycharlie

      16 czerwca 2014r. 16:58

      Naprawdę świetny artykuł. Chwytliwy tytuł, dopracowany układ tekstu, same konkrety w treści. Aż przyjemnie się czyta.

    • Martyna

      14 czerwca 2014r. 16:59

      Mi się wydaje, że ma to określać sytuację gdy np. klient dostaje od nas paczkę z towarem, przykładowo są to buty i zamiast otworzyć pudełko rozrywa je (wiem, sytuacja irracjonalna ale się zdarza), ogląda towar po czym postanawia go zwrócić, odsyła w jakimś starym kartonie więc ja jako sprzedawca mogę kwotę zwrotu pomniejszyć o cenę tego potarganego pudełka – bo mógł je normalnie otworzyć bez uszkodzenia.

      Natomiast nie jestem pewna czy to jest sens punktu 6.

    • hurtownia świeczek

      14 czerwca 2014r. 14:29

      Na prawdę konkretne informacje! Roześlę znajomym, którzy również handlują w internecie.

    • Janusz

      13 czerwca 2014r. 13:00

      Na początku czerwca znowu do prezydenta wrócił do podpisania projekt ustawy. Przyjęto założenie, że wchodzi on w życie po 6 m-cach od podpisania ustawy przez prezydenta. Jeśli prezydent ustawę podpisze w czerwcu, a pewnie podpisze, to umowa wejdzie w życie w grudniu. Kolejna sprawa to że sklepy będą musiały trzymać dwie wersje ustawy – nową i starą – przez dwa lata. Pierwsza obowiązuje starych klientów dla których prawo od obowiązuje przez dwa lata od zakupu towaru i druga dla nowych klientów.

    • Agata

      13 czerwca 2014r. 12:35

      Dużo błędów w tekście… „zwrot ceny”?

    • Zbigniew Kosowski

      12 czerwca 2014r. 13:36

      Czy ktoś jest w stanie zrozumieć punkt nr 6,ja mam wrażenie,że to pisał ktoś nie do końca wiedzący co chciał przekazać.

      • Mario

        14 czerwca 2014r. 8:21

        To przecież proste, chodzi o to że klient musi np. rozpakować, włączyć, sprawdzić czy działa zakupiony towar zgodnie z wymaganiem i przeznaczeniem. Jeżeli zrobi to niezgodnie z zasadami jego użytkowania i zniszczy produkt to sprzedawca za to nie odpowiada, jak również o to, że aby stwierdzić że dany produkt jest uszkodzony to wystarczy go włączyć, raz użyć lub przymierzyć a nie przetańczyć w nowych butach całe wesele a potem zgłosić w sklepie że są wadliwie wykonane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *