Pomysł sprzed ponad dwudziestu lat
Przed ponad dwudziestoma latami spacerując z żoną i dziećmi alejką prowadzącą wzdłuż rzeki Nysy znaleźliśmy piękne pole pokryte owsem. Najpierw próbowaliśmy czy jest już dojrzały na tyle, aby trochę zerwać dla chomika, którego dzieci miały w domu. W pewnym momencie wpadł mi do głowy pomysł wykorzystania samej słomy do celów produkcyjnych.
Powiedziałem o tym pomyśle mojej żonie, która w pierwszej chwili podeszła do tego pomysłu trochę ze śmiechem. Ja jednak nie dałem za wygraną. Spróbowałem i nie uwierzycie chyba w to, co można zrobić ze zwykłej słomy.
Piękne rzeczy, a szczególnie obrazy. …


