Marki, w zależności od branży, stanowią od kilku do kilkudziesięciu procent wartości całej firmy. Wartość marki zależy od jej siły: jak wpływa na sprzedaż, jakie marże generuje, jak można ją rozszerzać. Branding to strategia budowania siły rynkowej marki w oparciu o wizerunek. Z pewnością, kiedy myślimy o konkretnej marce (np. Volvo, Coca-Cola czy Boss), nie zastanawiamy się nad tym, skąd wzięła się nazwa ‘marka’ i od kiedy funkcjonuje w naszym kraju. Warto jednak sięgnąć do jej źródeł, by ukazać wartość marki zarówno dziś, jak i w dawnych czasach.
Wizerunek firmy to odwzorowanie niepowtarzalnych i charakterystycznych dla firmy cech. Każdy element oznakowania i komunikacji firmy: nazwa, logo, materiały informacyjne i promocyjne, odzwierciedla pozycję firmy i prezentuje wizerunek.
Jak NIE zarobić na turystach. 5 fatalnych błędów lokalnych sprzedawców i restauratorów.
Bez dobrego sloganu trudno sobie wyobrazić skuteczną kampanię promocyjną. W sytuacji, gdy dobrze dobrany slogan odzwierciedla istotę danej marki, wówczas dla każdego odbiorcy staje się oczywisty.
Nazwa jest wizytówką firmy. O pełnej relacji firmy z odbiorcami możemy mówić tylko w przypadku jej synergii z logo i sloganem. Sukces mogą zapewnić konsekwencja i systematyczność w stosowaniu wszystkich elementów komunikacyjnych.
Czym jest nazwa, skoro specjaliści do spraw reklamy, marketingu i public relations zaczynają poświęcać jej coraz więcej uwagi? Sceptycy zawsze powołać mogą się na słowa Julii z dramatu Szekspira: „To, co my nazywamy różą, pod każdą inną nazwą pachniałoby równie słodko”. Jednak to z pewnością nie pracownicy agencji reklamowych są twórcami takich nazw, jak Volvo lub Sony. Im zapewne zawdzięczamy takie nazwy, jak Przedsiębiorstwo Transportowo-Spedycyjne, wszelkie Piórexy, Zawtexy, Technotexy i inne tego typu nazewnicze perełki.
Nazwy są różne – jedne są mniej, inne bardziej atrakcyjne, łatwiej zapadające w pamięć i przyciągające uwagę. O jednych mówimy, że są ładne, a inne z kolei brzydkie. Ale o jakiej nazwie można powiedzieć, że jest dobra?
Smartfony Blackberry i BlackJack? Samochody Land Rover, Land Cruiser i Range Rover? W jaki sposób te nazwy funkcjonują obok siebie? Cóż, to wszystko przez nieuwagę firm, które były „pierwsze” na rynku.
To, jak będzie się nazywał nowy produkt, nowa usługa lub firma, jest decyzją strategiczną. Niestety menadżerowie często o tym zapominają. Stojąc wobec konieczności stworzenia nowej nazwy lub zmiany starej, ignorują znaczenie tych działań i spychają je do podrzędnej funkcji marketingowej. Nazwa jest fundamentem dobrej i konkurencyjnej marki. To jej wyróżnienie, pierwszy komunikat definiujący produkt i jego atuty. Nazwa nie powinna być jedynie efektem pracy naszej wyobraźni, lecz przemyślaną decyzją, zgodną z założeniami i strategią biznesową.
Logo firmowe jest jednym z pierwszych, obok nazwy, elementów, które odróżniają naszą firmę od konkurencji. Jednak odróżnienie to nie wszystko. Dobrze przygotowane logo, system identyfikacji wizualnej i system prezentacji graficznej pozwoli również na pozytywne wyróżnienie w tłumie konkurentów.