Najczęstsze błędy w ofertach – cz.3

10 marca 2010, godz. 14:11,
Kategoria: Ciekawostki,
Autor: Kamil Orzechowski

fota40
Błąd 3 – nie mówisz o korzyściach!

Aby Twoja oferta była skuteczna, nie może kończyć się na wyliczeniu tego, co oferujesz. Klient nie szuka nazw produktów, ani nawet ich cech. Szuka w Twojej ofercie zaspokojenia swoich potrzeb. Szuka dowodów na to, że właśnie Twoje produkty, czy usługi w jakiś sposób ułatwią mu życie. Dostarcz mu ich na tacy.

Jeśli piszesz o produktach, nie kończ na ich nazwach i parametrach. Powiedzmy, że prowadzisz sklep z owocami, niedaleko uczelni (Twoją grupą docelową są studenci), jest upalnie.
Jak sądzisz – która oferta byłaby w stanie ich przekonać do kupna jabłka?
1.Jabłko Jonagold
2.Jabłko Jonagold – słodkie, soczyste.
3.Świeże i rumiane jabłko Jonagold, soczyste i chrupiące, zdrowe drugie śniadanie; nie wymaga specjalnego przygotowania, wcześniejszego wstawania; wrzucasz je do plecaka, czy torebki i sięgasz po nie, gdy poczujesz głód lub pragnienie; idealne w upalne dni.

Rzecz jasna nr3. Oczywiście to, o jakich korzyściach piszesz, zależy od tego, jakie korzyści są oczekiwane przez Twoją grupę docelową. Wczuj się w jej sytuację i spróbuj przewidzieć, czy ważniejsza będzie dla niej cena czy np. wyjątkowo szybki termin realizacji. Znając potrzeby grupy docelowej będziesz w stanie przewidzieć na jakich strunach zagrać, by wydobyć odpowiedni dźwięk – w postaci pożądanej reakcji klienta.

c.d.n.

Oceń ten artykuł:
nudnyniezbyt ciekawyprzeciętnyciekawybardzo ciekawy (ilość głosów: 2, śr. ocena: 5,00/5)
Loading ... Loading ...

Komentuj za pomocą Facebook'a

Skomentuj

Możesz dodac własny awatar z serwisu Gravatar. Możesz także śledzić komentarze w kanale RSS.