Brand to nie zawsze firma. Jak chronić go zgodnie z prawem

Piotr Kantorowski_ochrona prawna marki

fot. Diana Feil / unsplash.com

Zakładając firmę, musisz podejmować wiele decyzji. Jedną z nich jest wybór oznaczenia, pod jakim będziesz działać na rynku. Jedni poświęcają na to masę czasu i własnej uwagi. Dla innych jest to tak oczywiste, że w zasadzie można powiedzieć, że wiedzieli to jeszcze, zanim choćby rozważali, że rozpoczną prowadzenie swojej firmy. Są w końcu i tacy, którym nie robi to większej różnicy i przy zakładaniu firmy podejmują w tym zakresie decyzję w ostatniej chwili, nie przykładając do niej większej wagi.

 

Niestety, żaden z tych modeli nie jest dobry i może w przyszłości nie tylko drogo kosztować, ale też doprowadzić do tego, że właśnie wtedy, gdy zaczniesz już stawać się rozpoznawalny, będziesz zmuszony dokonać zmiany oznaczenia, pod którym funkcjonuje Twoja firma.

Firma a brand

Zacznę jednak od kwestii pierwszorzędnych. Zgodnie z przepisami, przedsiębiorca działa pod firmą. Mówiąc najprościej, firmą jest to oznaczenie, które wpisujemy do CEiDG czy do KRS.

 

Istotne jest jednak to, że zarejestrowanie się jako przedsiębiorca z użyciem określonego oznaczenia nie jest bynajmniej równoznaczne z tym, że tym samym oznaczeniem będziesz musiał się promować.

 

Do tego ostatniego służą znaki towarowe, które na ten moment określmy jako brand.

Prawo do firmy

Jeżeli chodzi o ochronę prawa do firmy, musisz wiedzieć, że wynika ona z przepisów prawa. Tworząc firmę dla swojego biznesu, istotne jest to, że powinna się ona odróżniać dostatecznie od firm innych przedsiębiorców działających na tym samym rynku. Dodatkowo, firma przedsiębiorcy nie może wprowadzać w błąd w szczególności co do: osoby przedsiębiorcy, przedmiotu jego działalności, miejsca prowadzenia tej działalności, jak również źródeł zaopatrzenia. Jak widać, jest wiele wymogów, które musi spełnić ten – jakby się mogło wydawać – zupełnie formalny wpis do CEiIDG czy KRS. Naruszenie któregokolwiek z nich może natomiast spowodować daleko idące skutki.

Do tego, aby mieć pewność, że firma, którą wybraliśmy dla naszego biznesu, nie będzie naruszać cudzych praw, musimy dokonać odpowiedniej analizy rynku w tym zakresie. Być może będzie zaskoczeniem, jeśli powiem, że tę analizę najłatwiej będzie rozpocząć od wpisania Twojego pomysłu na firmę w Google. Co prawda, przy użyciu tej wyszukiwarki nie ustalisz z pewnością, że danym oznaczeniem będziesz się mógł posługiwać, ale często będzie ono wystarczające do stwierdzenia, że jego użycie będzie sprzeczne z prawem. Innymi słowy, jeśli już z wyników wyszukiwania w Google dowiesz się, że inny przedsiębiorca jest zarejestrowany pod oznaczeniem, które chcesz wykorzystać, a dodatkowo działa na tym samym rynku, to powinieneś jednak skupić swoje wysiłki na znalezieniu innego, alternatywnego oznaczenia dla Twojej firmy.

Jeśli jednak z Google taka informacja nie będzie wynikać, to na tym nie możesz poprzestać – analiza będzie niekompletna. Powinieneś jeszcze upewnić się co do możliwości wykorzystania danego oznaczenia w dwóch innych miejscach, którymi są portale rządowe.

 

Chodzi konkretnie o Centralną Ewidencję i Informację o Działalności Gospodarczej (CEiIDG) oraz o Krajowy Rejestr Sądowy (KRS).

 

Dopiero jeśli w tych wyszukiwarkach nie odnajdziesz przedsiębiorców zarejestrowanych pod tym samym lub łudząco podobnym oznaczeniem, a działających na tym samym rynku, to możesz czuć się spokojny i uznać, że firma, którą wymyśliłeś dla swojego biznesu, nie naruszy prawa do firmy innego przedsiębiorcy.

Warto też pamiętać, że te zasady nie ograniczają się oczywiście tylko do Twojego biznesu. Tak samo dotyczą one wszystkich innych przedsiębiorców i jeśli ktoś inny naruszy Twoje prawo do firmy, będziesz mógł podjąć określone środki prawne, w tym nawet wystąpić do sądu, żądając odszkodowania czy nakazania temu przedsiębiorcy zmiany firmy, pod którą działa.

Prawo do brandu

Tak jak wspomniałem, przedsiębiorca bynajmniej nie musi w obrocie działać pod takim oznaczeniem, jakie wpisał w CEiIDG czy KRS. Do promocji przedsiębiorcy co do zasady służą bowiem znaki towarowe, a nie jego formalne oznaczenia. Oczywiście nie oznacza to, że znakiem towarowym nie może być firma przedsiębiorcy, należy jednak pamiętać, że nie jest to obowiązkiem, ani nawet żadną regułą.

 

Jeśli chodzi o brand, to jeden przedsiębiorca może co do zasady mieć ich kilka, co zresztą nie jest nawet rzadkością.

 

W przypadku brandu pamiętajmy przede wszystkim, że przesadne inspirowanie się cudzym oznaczeniem może w prostej linii prowadzić do plagiatu. Plagiat jest natomiast niczym innym jak tylko naruszeniem cudzych praw autorskich i to zarówno majątkowych, jak i niemajątkowych. Takie naruszenie może natomiast prowadzić do konieczności zapłaty odszkodowania oraz nakazania zaprzestania posługiwania się tym oznaczeniem. Sprawa komplikuje się jednak o tyle, że nawet jeśli bez jakiejkolwiek inspiracji stworzysz brand przesadnie podobny do już istniejącego, to i tak możesz mieć w związku z tym problemy. Niestety, jest też drugi aspekt tej sytuacji – nie istnieje nigdzie rejestr brandów, a tym samym takiego naruszenia można dopuścić się zupełnie nieumyślnie, a nawet bezwiednie.

Wyjątkiem będą tu jednak te spośród brandów, które zostały zarejestrowane jako znak towarowy – te akurat możemy, a nawet powinniśmy zweryfikować. Warto wiedzieć, że najbardziej popularnymi znakami towarowymi będą znaki: słowny, graficzny i słowno-graficzny. Choć istnieją także inne ich rodzaje, to te trzy będą miały kluczowe znaczenie dla większości biznesów. W tym kontekście powinieneś wiedzieć, że znak towarowy można zarejestrować i uzyskać świadectwo, które ten fakt potwierdzi. To jak szeroką ochronę posiada dany przedsiębiorca w związku z rejestracją znaku towarowego, zależy od tego, w jakim urzędzie go zarejestruje. Dla przykładu, jeśli rejestracja będzie miała miejsce w Urzędzie Patentowym Rzeczpospolitej Polski, to ochrona rozciąga się na Polskę, a jeśli zarejestruje go w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO), to obejmie ona całą Unię Europejską.

Ze względu na tę ochronę, wybierając brand, pod którym zamierzasz działać, w pierwszej kolejności sprawdź, czy inny przedsiębiorca nie zastrzegł swoich praw do podobnego, a może nawet takiego samego znaku towarowego. Pamiętaj – nawet jeśli zleciłeś komuś wykonanie logotypu czy innego oznaczenia, które ma wyróżniać Twoją firmę, to i tak w pierwszej linii za naruszenie prawa do znaku towarowego reperkusję poniesiesz Ty. Warto też wspomnieć, że analizy znaków towarowych słownych warto też dokonać na etapie wybierania firmy dla swojego biznesu – może bowiem zdarzyć się tak, że firma, pod którą chcesz działać, będzie naruszać także cudze prawa do znaku towarowego.

Prawa do logotypu

Warto też wiedzieć, że tworząc swój brand, koniecznie trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Otóż rzecz może wydać się trywialna, to jednak jeden z najczęściej popełnianych błędów! Gdy zlecenie wykonania logotypu zakończysz wyłącznie fakturą lub rachunkiem, w przyszłości Twoja sytuacja może nie być najlepsza. Oznaczać to będzie, że nie nabyłeś autorskich praw majątkowych do wykonanego dla Twojej firmy logotypu, co finalnie może skończyć się nawet tym, że osoba, która stworzyła je dla Ciebie, sprzeda je na rzecz Twojej konkurencji, albo po prostu na rzecz innej osoby. Ponadto, brak nabycia majątkowych praw autorskich może być przeszkodą w rejestracji znaku towarowego. Aby tego uniknąć, koniecznie musisz zawrzeć pisemną umowę, czyli taką, pod którą obie strony własnoręcznie się podpiszą. Umowa ta dodatkowo musi wprost wskazywać, że majątkowe prawa autorskie przechodzą na Twoją firmę, wskazać pola eksploatacji, na których to nastąpi, a finalnie określić wynagrodzenie za przeniesienie tych praw na każdym polu eksploatacji.

Podsumowanie

John Stuart, dyrektor korporacji Quaker, powiedział: „Gdyby trzeba było podzielić firmę, to oddałbym majątek, hale produkcyjne i wyposażenie, a sobie zatrzymał markę – i tak wyszedłbym na tym o wiele lepiej”. Myślę, że nie masz wątpliwości, że jego słowa są prawdziwe. Jeśli więc nie chcesz utracić prawa do posługiwania się firmą czy brandem, dla których rozwoju poświęcasz tak wiele czasu i energii, koniecznie pamiętaj o tych kilku rzeczach, które mogą Twoją pracę zaprzepaścić. Pamiętaj także, że te same przepisy dają Ci możliwość interwencji, jeśli inny przedsiębiorca narusza Twoje prawa. W tym przypadku bierność najczęściej będzie oznaczać dla Ciebie nic innego jak spadek dochodowości Twojego biznesu, a to z pewnością nie jest korzystne tak dla Ciebie, jak i dla Twojej firmy.

O autorze:

Piotr Kantorowski

Piotr Kantorowski -Radca prawny i podkaster. Założyciel Kancelarii Prawnej Kantorowski, Głąb i Wspólnicy w Rzeszowie. Zajmuje się obsługą podmiotów gospodarczych, w tym w szczególności spółek kapitałowych. Doradza zarówno w zakresie optymalizacji przedsiębiorstw w fazie wzrostu gospodarczego, jak również koncepcji restrukturyzacyjnych w fazie regresu. Pasjonat przedsiębiorczości i prawnik biznesu. Wspiera działania młodych przedsiębiorców w celu ułatwienia im realizacji często innowacyjnych rozwiązań, między innym poprzez prowadzenie własnego podkastu Prawo dla Biznesu.

Komentuj za pomocą Facebook'a

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Administratorem danych osobowych jest NNV AG. Twoje uprawnienia.