8 przyczyn porażki w content marketingu

Content is King

połamany ołówek i zgnieciona kartka papieru

fot. istockphoto.com

Marketing treści istnieje już od dziesiątek lat. Dopiero niedawno został on jednak zaadaptowany przez firmy odpowiedzialne za marketing internetowy. W gruncie rzeczy, kto by przewidział, że w pewnym momencie publikacja dobrych treści zacznie odgrywać aż tak ważną rolę?

 

Każdego dnia pracy mierzymy się z kolejnymi problemami, które mogą wyniknąć z tego nowego podejścia. Poniżej znajduje się osiem błędów, które są źródłem największej liczby problemów w strategii content marketingowej.

  1. Wszystkie treści są o Tobie/Twojej firmie

    Pamiętaj, klienci dbają tylko o własne problemy i potrzeby. Często zapominamy o tym, w szczególności, kiedy opisujemy tylko zalety naszych produktów.

  2. Paraliżują Cię obawy przed porażką

    Odrobina ryzyka i podejmowanie eksperymentów (dyskusyjne idee) może się okazać strzałem w dziesiątkę. Nudne treści nie przykuwają uwagi.

  3. Stawiasz poprzeczkę zbyt nisko

    Marketing treści w Twojej firmie powinien być najlepszy w branży – lepszy od konkurencji i pozostałych mediów z najbliższego otoczenia. Tylko artykuły najwyższej jakości pozwolą na zbudowanie wizerunku eksperta.

  4. Pozyskujesz content z niewłaściwych źródeł

    Treści przygotowywane na stronę są najczęściej przesyłane przez profesjonalne firmy copywriterskie. Dobrze jest znaleźć przynajmniej jednego kreatora treści wewnątrz firmy.

  5. Nie zachęcasz do podjęcia akcji

    Każdy artykuł powinien w jakiś sposób zachęcać do podjęcia akcji. Może to być zachęta do komentowania, wypełnienia formularza kontaktowego lub dzielenia się treścią przez media społecznościowe.

  6. Nie masz praw autorskich wobec contentu

    Ktoś w firmie (możliwe, że Ty) powinien przejąć prawa własnościowe do posiadanych treści. Będzie je można później wykorzystać na wiele różnych sposobów.

  7. Nie zajmujesz się konkretną niszą

    Najlepiej skoncentrować się na specyficznej tematyce i zostać ekspertem we własnej niszy rynkowej. Wybieraj tylko tematy, które będą najbardziej pomocne dla potencjalnych klientów.

  8. Nie produkujesz treści wystarczająco szybko

    W większości przypadków szybkość publikacji jest kluczowym czynnikiem sukcesu w content marketingu. Opracuj odpowiedni system, który pozwoli na regularne publikacje.

Z pewnością można by wymienić jeszcze kilka problemów związanych z marketingiem treści. Postaraj się jednak uniknąć tych najpoważniejszych, a sukces w nowej dziedzinie marketingu stanie przed Tobą otworem.

O autorze:

Avatar

Adam Kubiak -Doradca Klienta Biznesowego TENSE.PLOdpowiedzialny za przygotowywanie kompleksowych strategii pozycjonowania. Specjalizuje się w doborze optymalnych rozwiązań z zakresu marketingu w wyszukiwarkach uwzględniających profil, wielkość i budżet danego przedsiębiorstwa.

Komentuj za pomocą Facebook'a

Komentarze (13)

    • Avatar

      Gabinet kosmetyczny Opole

      16 sierpnia 2013r. 15:36

      Artykuł bardzo fajny lecz faktycznie potrzeba rozwinięcia przedstawionych punktów. czekamy niecierpliwie na ciąg dalszy …

    • Avatar

      Andrzej - www.philologus.pl

      9 sierpnia 2013r. 19:48

      To z tym dojściem do ściany jest prawdziwe. W pewnym momencie masz szansę wejść na bardziej głębokie wody, ale samemu już czasowo sobie nie poradzisz. I wtedy musisz zdecydować, albo zaryzykować, czy wypływasz na te głębiny.

      A artykuł sam w sobie ok. Takie powiedzmy zajawkowe hasła, warte przypomnienia, albo spojrzenia z innej strony.

    • Avatar

      Artur Wojciulewicz

      9 sierpnia 2013r. 13:47

      @Galeria Rękodzieła:
      To mylne wyobrażenie 😉 Sztabu ludzi, stałego i wysokiego budżetu potrzebują duże firmy o zasięgu co najmniej krajowym. Jeśli prowadzisz małą firmę, której obroty nie przekraczją kwot liczonych w milionach – wystarczy jedna osoba, która będzie dbała o wizerunek firmy i docieranie do potencjalnych klientów. Ważne tylko, żeby robić to systematycznie i cały czas się szkolić w temacie, podnosić swoją wiedzę i wykorzystywać ją, czasem poeksperymentować. Najlepiej w marketingu, wydaje mi się, chwyta po prostu oryginalny pomysł, który nie wymaga ogromnych nakładów finansowych. Trzeba być charakterystycznym, aby z sukcesem wybić się spośród konkurencji. Oczywiście w pojedynkę nie osiągniemy wszystkiego, co byśmy chcieli. Gdy zrobimy wszystko, co w naszej mocy, dotrzemy do „muru”, przez który ciężko już dalej będzie postawić następny krok. Wtedy dopiero albo szukamy obejścia, albo możemy zwrócić się do specjalistów o pomoc i zainwestować w szersze kampanie. To w zasadzie w skrócie wszystko.
      Sam zaś marketing internetowy nie jest drogi. Swoją stronę w dużej mierze wypozycjonujesz sama, jeśli będziesz wiedziała, jak to robić i będziesz robiła to z głową, a przede wszystkim systematycznie. Pomysłów na reklamę jest sporo – trzeba obserwować, czerpać inspirację, zabawić się i przerobić na swoje potrzeby. Może przy okazji do głowy wpadnie jeszcze coś oryginalnego. Cała (lub prawie cała) ta wiedza dostępna jest bezpłatnie; trzeba tylko poszukać 😉 Powodzenia!

    • Avatar

      Adwokat-Jaskuła.pl

      9 sierpnia 2013r. 12:04

      Starałam się prowadzić marketing w firmie osobiście, potem zatrudniłam praktykantów, żeby opracowali treści. Ostatnio jednak zdecydowałam się zlecić to firmie zewnętrznej i mam wreszcie głowę wolną od tych spraw 🙂

      • Avatar

        TENSE.PL Adam Kubiak

        13 sierpnia 2013r. 14:32

        Kompleksowe działania promocyjne polegające na tworzeniu wartościowych unikalnych treści jak właśnie content marketing, prowadzenie bloga, social media, itd. są pracochłonne i czasochłonne. Wygodnie zatem, gdy zajmie się tym firma z doświadczeniem. Zawsze jednak warto, aby właściciel, czy pracownicy firmy mieli udział w tworzeniu takich materiałów, ponieważ to Oni są sercem firmy i wiedzą, co może być najbardziej atrakcyjne dla potencjalnego klienta.

    • Avatar

      galeria rękodzieła

      9 sierpnia 2013r. 12:00

      Im więcej czytam tutaj o prowadzeniu marketingu, tym bardziej mam wrażenie, że trzeba całego sztabu ludzi, żeby sobie poradzić z wypromowaniem firmy:). Wszystkim nie da się zająć osobiście.

    • Avatar

      Słoneczna Róża

      9 sierpnia 2013r. 11:58

      Ciekawy artykuł z pewnością wart wdrożenia w moich opisach.

    • Avatar

      mały miś

      9 sierpnia 2013r. 11:51

      zastanawia mnie ten fragment: „przejąć prawa własnościowe do posiadanych treści” – jak to można uczynić, wujek google nie ma pomysłu 😉

      • Avatar

        Robert

        9 sierpnia 2013r. 23:25

        Wystarczy sprawdzić kto używa naszych opisów towarów, cytuje nasze artykuły i egzekwować odpowiedni podpis …

    • Avatar

      Adwokat-Jaskuła.pl

      9 sierpnia 2013r. 11:37

      Ładne opracowanie. Dziękujemy.

    • Avatar

      Noclegi Ustka

      9 sierpnia 2013r. 10:07

      zawarto w tym artykule bardzo istotne problemy z marketingiem treści, warte przeanalizowania i jeżeli nie wyeliminowania w swojej działalności marketingowej, to poprzez odpowiednia prewencje zapobiegnięcia podobnym sytuacjom. Pozdrawiam 🙂

    • Avatar

      PrzemekFik

      9 sierpnia 2013r. 9:49

      Każdy z punktów można rozwinąć. Szkoda, że tak ogólnikowo.

      • Redakcja FIRMER

        Redakcja FIRMER

        13 sierpnia 2013r. 12:45

        Będziemy rozwijać poszczególne zagadnienia. Tym bardziej mając na uwadze fakt, że marketing treści jest tak istotny w strategii obecności firmy w internecie. Pozdrawiamy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Administratorem danych osobowych jest NNV AG. Twoje uprawnienia.